Cytomegalia w ciąży – czym grozi?

cytomegalia w ciazy

Choroby nie dające wyraźnych objawów bywają niezwykle kłopotliwe. Szczególnie, jeżeli są sprzężone z okresami, w których nasza odporność jest osłabiona, co dotyczy również okresu ciąży i laktacji. Nie należy jednak od razu panikować – nawet cytomegalia w ciąży nie musi równać się schorzeniu poważnemu oraz skomplikowanemu w leczeniu.

Cytomegalią można się zarazić w wyniku działaniu wirusa przenoszonego drogą kropelkową, jak również przez krew, pot, mocz czy łzy. Najczęściej zakażenie ma miejsce podczas ciąży, a nawet w czasie samego porodu. Z tego względu cytomegalowirus jest niebezpieczny nie tylko dla matki, ale i noworodka, u którego układ odpornościowy przez pierwsze miesiące nie jest jeszcze ukształtowany. Wirus może powodować wiele szkód w organizmie – od wad rozwojowych, aż po zgon dziecka. Niestety, cytomegalia jest chorobą niezwykle częstą – szacuje się, iż jej nosicielami jest aż 70% populacji w Europie.

Początkowo zakażeniem obejmowane są leukocyty – ulokowany tam wirus może przez kilka lat hibernować. Choroba nie ma przebiegu liniowego, zdarzają się okresy remisji oraz nawroty. Niestety, nawet w ciąży cytomegalia nie daje wyraźnych objawów. Symptomy, na które powinno się zwrócić uwagę to dolegliwości bólowe mięśni, głowy, wzmożone zmęczenie, wyższa temperatura ciała, a także powiększenie węzłów chłonnych. Jak łatwo zauważyć, są to bardzo ogólne objawy, które mogą sygnalizować również inne choroby. Z tego względu diagnostyka jest utrudniona. Tymczasem dla kobiet w ciąży choroba stanowi zagrożenie szczególne.

Dodatkowo wirus poprzez łożysko może przeniknąć do organizmu płodu.

Wiele zależy od tego, w którym momencie dochodzi do zakażenia. W pierwszych 3 miesiącach ciąży wzrasta przez nie ryzyko poronienia, a także rozwoju wad wrodzonych. W kolejnych miesiącach cytomegalia w ciazynatomiast trzeba się liczyć z możliwością uszkodzenia mózgu dziecka (powodującego m.in. napady epileptyczne). W zespole cytomegalii wrodzonej charakterystyczne pozostają takie problemy jak: żółtaczka, zapalenie płuc, a w kilka lat naprzód również problemy z funkcjonowaniem układu wzrokowego, prawidłowym rozwojem poznawczym czy słuchem.

Niestety, na cytomegalię nie ma szczepionki, profilaktyka także jest niemal niemożliwa. Warto jednak pamiętać, iż powszechność wirusa wcale nie jest taka zła… Dlaczego? Bo większość kobiet w ciąży pierwotne, a więc najgroźniejsze, zakażenie ma już za sobą. Dzięki temu ich organizm wytwarza właściwe przeciwciała chroniące przez nową infekcją.

Dodaj komentarz