Dzika róża – właściwości zdrowotne

dzika roza

Herbatę z dzikiej róży zna chyba każdy. Podobnie konfitury, stanowiące szczególnie pożądane nadzienie pączków. Dzika róża to krzew, który rośnie zarówno w Europie, jak i na terenie Azji, Australii i Nowej Zelandii czy Afryki Północnej (jednak nigdy w terenach wysokogórskich). Warto zwrócić uwagę na właściwości lecznicze tej rośliny, ponieważ są one niezwykle szerokie. Dzika róża może stanowić zarówno element fitoterapeutycznych, jak i kosmetycznych preparatów. Najwyższy czas przekonać się, jak można tę wszechstronność wykorzystać.

Dzika róża zachwyca wyjątkowym aromatem – warto zauważyć, że tylko w Polsce spotkać można aż 20 odmian tej rośliny, odróżniających się barwą, lecz posiadających podobne zastosowanie lecznicze oraz kosmetyczne. W składzie owoców dzikiej różny znajdziemy m.in. bardzo duże ilości witaminy C (silnego antyoksydantu), witaminy A, E, K, B1 oraz B2, a także garbników, flawonoidów, kwasu foliowego, pektyn etc. Kwiaty tej rośliny z kolei (a raczej ich przetwory) mogą dostarczyć flawonoidów, antocyjanów oraz olejków eterycznych. Co istotne, owoce należy zbierać w momencie, gdy nie są jeszcze miękkie, aczkolwiek już dojrzałe. Suszenie dzikiej róży także musi przebiegać wedle określonych procedur oraz w wysokiej temperaturze.

Bogaty skład dzikiej róży pozwala preparatom na jej bazie skutecznie:

  • chronić układ krążenia dzięki właściwościom rozszerzającym naczynia krwionośne i wspomagającym ich elastyczność oraz odporność na uszkodzenia, hamującym wzrost cholesterolu LDL oraz funkcjom przeciwzapalnym
  • wspomagać terapię w przypadku wystąpienia kamicy nerkowej;
  • korzystnie wpływać na pracę narządów rozrodczych;
  • zmniejszać kruchość naczynek krwionośnych;
  • wspomagać regenerację tkanek skóry oraz uszkodzonych błon śluzowych, a także w owrzodzeniach czy AZS;

Niezwykle wysokie stężenie witaminy C, wraz z towarzyszącą mu obecnością innego antyoksydantu, witaminy A korzystnie oddziałuje na cerę. Może rozjaśniać przebarwienia, wyrównywać koloryt, a nawet pomagać w redukowaniu plam czy piegów. Wszelkie pektyny i aminokwasy (szczególnie owocowe) czynią z dzikiej róży niezwykle cenny składnik preparatów pielęgnacyjnych – nawilżających, odmładzających, antycellulitowych etc. Ponad to takie kosmetyki mogą być użytkowane przez osoby zmagające się z trądzikiem oraz nadmierną produkcją sebum – skład preparatów skutecznie niweluje nadmierne pogrubianie się warstw naskórka oraz powstawanie zaskórników. Olejek z dzikiej róży ma jeszcze inne zastosowanie – w stanach pogorszenia nastroju czy chronicznego zmęczenia może korzystnie oddziaływać na ciało, ale i na umysł. To delikatnie działający naturalny antydepresant.

dzika roza

Nie każdy może korzystać z wszechstronnych zalet kwiatów i owoców dzikiej róży. Ostrożność powinny zachować osoby ze skłonnością do nadkwasoty, a także chorzy na zapalenie żołądka bądź wrzody. Ponad to przeciwwskazaniem są: skłonności do tworzenia się zakrzepów, a także niektóre choroby kardiologiczne (tutaj przed kuracją zaleca się konsultację z lekarzem prowadzącym). Nie ma za to żadnych danych na temat szkodliwości preparatów z dziką różą w ciąży – przeciwnie – wtedy regeneracja jest wręcz obowiązkiem, toteż codzienne picie naparu absolutnie nie zaszkodzi. Naturalnie w umiarkowanych ilościach. Zbyt duże spożycie może generować problemy natury gastrycznej.

Dodaj komentarz