Jak uniknąć efektu jo-jo?

Jak uniknac efektu jo-jo

Kuracja odchudzająca zakończona sukcesem to z pewnością powód do radości. Szczuplejsze ciało nie tylko prezentuje się korzystniej, ale też wpływa pozytywnie na ogólny stan zdrowia, w szczególności na funkcjonowanie układu sercowo – naczyniowego czy ruchowego. Niestety, bardzo wiele osób, które zgubiły zbędne kilogramy w niedługim czasie powraca do poprzedniej, a nawet wyższej niż przed dietą wagi. Tendencje do tycia nie mają z tym wiele wspólnego – w większości wina leży bowiem po stronie odchudzającego się. Jak uniknąć efektu jo-jo i dlaczego jest to tak powszechny problem? Zapraszamy do lektury.

Warto uzmysłowić sobie, że stosując kurację odchudzającą niejako przyzwyczajamy organizm do mniejszej porcji energii. Stąd też – może zwalniać nasz metabolizm. Istotnym jest, by nawet dietetyczny jadłospis był zbilansowany i dostarczał niezbędnych składników odżywczych. Dzięki temu łatwiej będzie nam wdrożyć zdrowy styl życia już po utracie zbędnych kilogramów. O tym, jak uniknąć efektu jo-jo decyduje zarówno nasze podejście do diety, jak i rodzaj kuracji, którą wybierzemy. Najgorzej na organizm oddziałują takie sposoby odżywiania, które wprowadzają eliminację całych grup produktów – na przykład węglowodanów, białek czy tłuszczy. Wszystkie te makroskładniki są niezbędne w codziennym jadłospisie, by organizm mógł prawidłowo funkcjonować.

Optymalna utrata wagi wynosi od około 0,5 do 1 kg na tydzień. Restrykcyjne i błyskawiczne diety po których szybko wracamy do „tradycyjnego” sposobu żywienia gwarantują zatem efekt jo-jo. Najlepiej jest zmienić swoje podejście do tego, co jemy na co dzień. Warto zadbać o to, by na naszym stole znajdowały się pełnowartościowe produkty, czyli takie, które zostały jak najmniej przetworzone, np.:

  • pieczywo z pełnego przemiału (w niedużych ilościach), kasze, ryż brązowy, makaron razowy;
  • chude mięso drobiowe, cielęcina (z wyłączeniem wędlin zawierających konserwanty, konserw, parówek, pasztetów);
  • nabiał o niskiej zawartości tłuszczu, w szczególności naturalne jogurty i kefiry (mają właściwości probiotyczne) oraz półtłusty twaróg (będący źródłem pełnowartościowego białka, licznych składników mineralnych, witamin oraz niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych);
  • tłuste ryby morskie, jak makrela, śledź, łosoś – będące źródłem cennych kwasów omega-3;
  • warzywa (stanowiące niezastąpione źródło błonnika warzywa strączkowe, a także obfitujące w antyoksydanty czerwone warzywa – marchew, papryka, pomidory);
  • owoce (najlepiej te sezonowe jak jabłka, śliwki, gruszki, oraz cytrusowe – lepiej ograniczyć spożycie winogron czy bananów, bo zawierają dużo cukru);
  • niewielkie ilości owoców suszonych – które stanowią doskonałe źródło błonnika i pobudzają perystaltykę jelit oraz pestek dyni czy słonecznika.

Jak uniknac efektu jo-jo

Posiłki przygotowywać warto przy użyciu niewielkiej ilości tłuszczu. Najlepszym wyborem będzie oliwa z oliwek lub olej rzepakowy – nie powodujące zwiększenia złego cholesterolu LDL we krwi.

Pozostając na zdrowej diecie już po osiągnięciu wymarzonej wagi możemy sobie pozwolić także na pewne „odstępstwa” od reguł. Raz na jakiś czas można zjeść deser czy niezbyt zdrową potrawę – nie warto odmawiać sobie wszystkiego, bo szybko ogarnie nas znużenie nowym stylem życia i wszystkie wysiłki pójdą na marne.

Dodaj komentarz